Wszawica – zakaźne TABU

Wszawica – zakaźne tabu
Wszawica to choroba pasożytnicza. Zdawałoby się, że to choroba dawnych czasów – kiedyś cierpiały na nią dzieci w chłopskich czworakach; dziś odeszła do lamusa. Nic podobnego! Wciąż atakuje dziecięce główki i głowy dorosłych. Jedyne, co się zmieniło, to sposób walki z wszawicą – dziś jest o wiele bardziej skuteczny.Kościerzynie.

Wszawica, naukowo zwana pediculosis, może być powodowana przez trzy rodzaje tych niewdzięcznych stawonogów: wesz głowową, wesz łonową lub wesz odzieżową. Wszystkie te trzy rodzaje występują wszędzie tam, gdzie żyje człowiek: na całym świecie i w każdym klimacie.
W Polsce najczęściej spotykamy się z zakażeniem wszą głowową, rzadziej łonową, a najrzadziej odzieżową – ten problem dotyczy głównie ludzi bezdomnych, osób z marginesu i skrajnie zaniedbanych pod względem higienicznym. Prawdopodobnie właśnie ten ostatni fakt jest „ojcem” plotki, że obecność wszy łączy się z brudem. I dlatego właśnie informacja „pana dziecko ma wszy” sprawia, że nieszczęsny rodzic płoni się ze wstydu.

Tymczasem prawda jest zupełnie inna: wszawica jednakowo lubi głowy czyste, jak i zaniedbane. Nie ma nic przeciwko nowoczesnym krajom: w Belgii problem wszawicy dotyka aż 10 proc. dzieci, w Czechach 14, a w USA co roku trzeba zwalczać wszy u niemal 9 mln osób. Nie jest też prawdą, że wszy to głownie problem wsi, a w mieście zdarza się rzadko. Statystyki zadają kłam takim „prawdom” – Główny Inspektorat Sanitarny najwięcej przypadków wszawicy notuje w Warszawie, Poznaniu, Wrocławiu i Łodzi – choć i w mniejszych skupiskach ludzkich wszy nie brakuje. Generalnie, choć świadomość zdrowotna wśród Polaków rośnie, a poziom ogólnej higieny wszędzie bardzo się poprawił, liczba przypadków wszawicy w ciągu ostatnich lat niemal się… podwoiła.

Przyczyny wszawicy
Wesz może zawędrować na nowego żywiciela nawet podczas podróży w dużym tłoku w tramwaju. Bo choć nie jest tak skoczna jak psia pchła, też nieźle potrafi radzić sobie z przemieszczaniem.
Druga okazja do złapania wszy to duże skupiska dzieci: szkoły, przedszkola, obozy, sale zabaw, kolonie – to wszystko dla wszy doskonałe okazje do „turystyki”. Kiedy dzieci bawią się ze sobą, przytykając blisko główki, wesz nie ma żadnych ograniczeń w przemieszczaniu się. Wesz głowowa może się też przenosić za pośrednictwem mających styczność z włosami przedmiotów, takich jak szczotki, grzebienie, czapki, berety, ozdoby na włosy (gumki, spinki, klamry, opaski).

Źródło: http://www.medonet.pl/

Wszawica – jak pozbyć się wszy? Zwalczanie wszy

Wszy – jak się ich pozbyć? Jak usunąć wszy? To pytanie zadają sobie zwykle rodzice dzieci w wieku 3-12 lat, bo je najczęściej atakują wszy. Zwalczanie wszy jest konieczne nie tyko u chorego, lecz także u jego rodziny.

Wszy – jak się ich pozbyć? Zwalczanie wszy głowowych

1) Wsza głowowa

Należy skonsultowaniu się z farmaceutą i zastosować dostępne w każdej aptece bez recepty preparaty zwalczające wszy na każdym etapie ich rozwoju. Mają one postać szamponu, płynu lub pianki. Należy uważnie przeczytać ulotkę dołączoną  do opakowania i ściśle przestrzegać zaleceń producenta.

Nie zwlekaj z leczeniem, ponieważ wszy rozprzestrzeniają się bardzo szybko.

Nie wszystkie preparaty zwalczają zarówno postać dorosłą wszy, jak również jaja, wtedy w przypadku niektórych preparatów należy dodatkowo stosować środki mechanicznie usuwające gnidy. Należy wypłukać wtedy włosy roztworem ciepłej wody z octem (łyżka stołowa octu na 500ml wody), wyczesać gnidy gęstym grzebieniem (obecnie można również kupić grzebienie elektroniczne, ułatwiające tę czynność), a po wszystkim grzebień starannie oczyścić (zamrażanie lub spirytus –1 g. lub wygotować lub wymyć bardzo gorącą wodą z detergentem).

Stosując tego typu preparaty na wszy, zaleca się powtórzenie kuracji po 7 dobach od pierwszego użycia, aby pozbyć się nowo wyklutych form (czas kolejnej kuracji zależy od użytego leku). Czasem czynność tę trzeba powtarzać kilkakrotnie, aby mieć pewność że nie nastąpi nawrót wszawicy.

Ważne! Płukanie włosów roztworem octowym zaliczamy do tzw. domowych sposobów, a jego działanie nie zostało potwierdzone w badaniach. Trzeba też pamiętać, że płukanie octem podrażnionej przez drapanie skóry głowy może być bolesne (szczególnie dla dzieci).

Jednocześnie należy zdezynfekować używane szczotki i grzebienie – moczyć je przez 15 minut w gorącej wodzie z mydłem. Trzeba też wyprać w wysokiej temperaturze ręczniki, pościel oraz pluszaki, z którymi śpi dziecko, noszone niedawno ubrania, a rzeczy, których nie da się wyprać, zamknąć w plastikowym opakowaniu na 2-3 tygodnie. Ubrania, pościel – wyprać w temp. co najmniej 60 st. C lub chemicznie, wyprasować żelazkiem z parą wodną (200 st. C) szczególnie przy szwach.

Koce, poduszki należy szczelnie zamknąć na 14 dni w foliowym worku, a także odkurzyć podłogę, meble, fotelik samochodowy i tapicerkę w samochodzie.

Ważne! Pamiętajmy, że jeśli jedna osoba w rodzinie ma wszy, to leczeniu powinni poddać się wszyscy jej członkowie jednocześnie.
To prawie pewne, że używając tych samych sprzętów i przytulając się do dzieci, zarażeniu ulegają też rodzice i rodzeństwo.

Wizytę u lekarza, w tym także u dermatologa, należy zarezerwować w momencie, w którym u dziecka, mimo zastosowanego leczenia domowego, nadal występują objawy bytowania pasożyta oraz jeśli pojawiają się dodatkowe objawy, w tym wysypka.

Źródło: http://www.poradnikzdrowie.pl/